List prezydenta podczas obchodów 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Gorzowie Wlkp.

Czwartek, 8 kwietnia 2010

W uroczystości uczestniczył w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego doradca Marek Surmacz, który odczytał list Lecha Kaczyńskiego skierowany do uczestników uroczystości oraz złożył wieniec z szarfą pod Pomnikiem – Krzyżem Ofiar Katynia. Przekazujemy treść listu:

 

Organizatorzy i Uczestnicy
uroczystych obchodów
70. rocznicy zbrodni katyńskiej
w Gorzowie Wielkopolskim


Szanowni Państwo!

 

Razem ze wszystkimi uczestnikami odbywających się w Gorzowie Wielkopolskim uroczystych obchodów 70. rocznicy zbrodni katyńskiej zwracam się dzisiaj myślami ku naszym rodakom –ofiarom zbrodni katyńskiej. Poczytujemy sobie za szczytną powinność złożenie hołdu tym, którzy za ojczyznę oddali życie. Pragniemy uczcić ich pamięć tutaj, w Gorzowie, pod Pomnikiem-Krzyżem Ofiar Katynia, w sposób najbardziej uroczysty, należny najlepszym, najwierniejszym synom Rzeczypospolitej. Przekazuję wyrazy wdzięczności i szacunku organizatorom dzisiejszej uroczystości. Kultywując pamięć o pomordowanych Polakach, dają Państwo najlepsze świadectwo patriotyzmu, szacunku dla prawdy oraz troski o zachowanie polskiej tożsamości.

 

Popełniona w 1940 roku przez stalinowski Związek Radziecki zbrodnia na polskich jeńcach to jeden z najbardziej tragicznych momentów w najnowszych dziejach naszej ojczyzny. Stracenie ponad 20 tysięcy niewinnych i bezbronnych ludzi zaprzeczało fundamentalnym normom, na których opiera się nasza cywilizacja i które zapisane są w ludzkim sumieniu. Celem tego zaplanowanego na zimno i dokonanego z całą premedytacją masowego morderstwa było unicestwienie polskich elit. Fizyczna eksterminacja obywateli Rzeczypospolitej, których wiara w wolną i suwerenną Polskę, w państwo demokratyczne, nowoczesne i silne dla władzy radzieckiej była niebezpieczna. Katyński wyrok śmierci miał być wyrokiem na całym narodzie. Stał się symbolem wszystkich nieszczęść, jakie na ziemiach okupowanych przez Związek Sowiecki spotkały ludność polską.

 

Komunizm posługiwał się nie tylko aparatem represji, ale także kłamstwem i propagandą. Dlatego Katyń to nie tylko zbrodnia, to również historia zmowy milczenia, zniekształcania i fałszowania faktów. Przez dziesiątki lat komuniści negowali winę Stalina i Związku Sowieckiego, uniemożliwiali ekshumację ciał z masowych mogił i wszelkie badania historyczne. A obchodzenie rocznicy zbrodni katyńskiej, upamiętnianie jej ofiar, niosło ze sobą poważne ryzyko. Tym większą wdzięczność powinniśmy dzisiaj, w wolnej Rzeczypospolitej, odczuwać wobec tych, którzy przechowali prawdę o Katyniu. Czcząc ofiary, oddajmy również hołd wszystkim tym odważnym ludziom, którzy aż do naszych czasów przenieśli nienaruszoną pamięć o tym wstrząsającym mordzie.

 

Wolna, niepodległa Rzeczpospolita nigdy nie zapomni o ofiarach Katynia, o swoich najlepszych synach, o ich wierności do końca – wierności wobec własnej tożsamości, tradycji i wartości. Katyń przypomina nam, że być Polakiem to przywilej, za który wielu naszych rodaków musiało zapłacić najwyższą cenę. Cześć ich pamięci!

 

wstecz
Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.