Wyszykuje pałac po swojemu

Czwartek, 22 grudnia 2005

Fakt, 22 grudnia 2005 r.

Zazwyczaj chodzi w spodniach, nie toleruje ekstrawagancji, bluzki zapina pod samą szyję i nie znosi szpilek. Jak sama mówi, bardziej od mody ceni skromność i wygodę. I już odgraża się, że nigdy nie włoży na głowę kapelusza, gdyż jej mąż ich nie znosi! Maria Kaczyńska nie zamierza też korzystać z usług projektantów mody i stylistów. Sama potrafi o siebie zadbać - Mam swój styl i gust.
W odróżnieniu od Jolanty Kwaśniewskiej nie zamierza też zakładać własnej fundacji. - Nie muszę samodzielnie rozwijać pomocy charytatywnej. Ale mogę zawsze taką działalność wspierać - tłumaczy.

Jolanta Kwaśniewska nosiła strojne kapelusze, odważne dekolty, spódnice przed kolana... Kiedy tylko Aleksander Kwaśniewski został prezydentem, jego żona szybko zamieniła sportowe ubrania, które tak bardzo lubiła, na szykowne wdzianka od znanych projektantów.

Oddała się też w ręce stylistów, którzy czuwali nad jej eleganckim wizerunkiem. W międzyczasie założyła fundację Porozumienie bez barier, która pomagała m.in. chorym dzieciom. W działalności charytatywnej wykorzystała swoją żyłkę do interesów, co czasem jej wytykano.


Jolanta Kwaśniewska i Maria Kaczyńska różnią się jak ogień i woda. Ale jak dobrze się poszuka w przeszłości, to znajdzie się kilka wspólnych punktów. Obie pierwsze damy mają córki w podobnym wieku, ukończyły Uniwersytet Gdański i poznały tam mężów. Lech Kaczyński, jako młody adiunkt, przez jakiś czas był nawet profesorem Jolanty Kwaśniewskiej.

wstecz
Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.