Środa, 30 kwietnia 2014

"Polska w UE to cud, który mógł się nie wydarzyć"

Uroczysta premiera filmu dokumentalnego "Cud historii" Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, który przypomina okoliczności wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, odbyła się w kinie Kultura w Warszawie. W premierze uczestniczył prezydent Bronisław Komorowski.

- Trzeba zachować we wdzięcznej pamięci tych, którzy zwycięstwo 4 czerwca 1989 roku, zwycięstwo obozu Solidarności przekuli od razu w zamysł zerwania zależności wschodnich i zbudowania drogi w kierunku świata zachodniego. To byli odpowiedzialni ludzie, którzy wiedzieli, że trzeba ciężko pracować, także nad tym, aby Polska dojrzała do perspektywy członkostwa w Unii Europejskiej - powiedział prezydent.

Zaznaczył, że trzeba też pamiętać także o tych, którzy z trudem negocjowali warunki polskiego członkostwa i przeprowadzili ten proces szczęśliwie do końca. - Trzeba docenić także i tych, którzy umiejętnie poruszając się na gruncie Unii Europejskiej potrafili twardo walczyć o polskie interesy, także w zakresie nowej, przyszłej perspektywy finansowej - dodał.

- Tak na końcu powinniśmy podziękować sobie wszyscy nawzajem. Tak to też, wydaje się, widzą Polacy. Widzą, że wszystkie strachy, które były budzone w perspektywie członkostwa Polski w Unii nie zrealizowały się. Zrealizowały się wszystkie, prawie wszystkie nadzieje - ocenił Bronisław Komorowski.

Odnosząc się do tytułu filmu powiedział, że cuda czasami się zdarzają, czasami chcemy w nie wierzyć, czasami wierzymy, ale zawsze nie są pewne.

- Im więcej wiemy o wszystkich uwarunkowaniach istotnych, od 1989 roku po dzień dzisiejszy, im więcej wiemy o różnych wątpliwościach w Polsce i poza Polską, tym bardziej jestem skłonny uznać, że to był absolutny cud, bo to wcale nie musiało się udać - mówił prezydent o polskim członkostwie w UE.

- Nie jest prawdą to, że wszyscy tam na nas czekali z otwartymi ramionami, że wszystko było gotowe. Trzeba było wiele polskiej pracy, polskiej odwagi, determinacji i cierpliwości, by ten cud stał się faktem - podkreślił.

W jego ocenie, najpiękniejszą formą okazania wdzięczności dla wszystkich tych, którzy mieli odwagę mówić o potrzebie integracji europejskiej, którzy mieli odwagę pracować na rzecz polskiego członkostwa w Unii i walczyć o miejsce Polski w Unii, są ostatnie sondaże opinii publicznej. - 89 proc. Polaków mówi, że wspiera i akceptuje członkostwo w Unii Europejskiej. To jest cud na miarę Unii, bo nikt, żadne społeczeństwo tak wysoko nie ocenia posiadania członkostwa w Unii - powiedział Bronisław Komorowski.

Zaproponował, by na ten wynik spojrzeć symbolicznie i odebrać go jako wynik poparcia dla tego, co wydarzyło się w Polsce w ciągu ostatnich 25 lat, po wyborach 4 czerwca 1989 r. (PAP)

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.