Czwartek, 20 marca 2014

"Polska przez 25 lat wolności zmieniła się na lepsze"

Prezydent RP podkreślał, że Polska przez 25 lat wolności zmieniła się na lepsze, także świat postrzega nasz kraj jako przykład niebywałego awansu i sukcesu. Bronisław Komorowski spotkał się z uczniami I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu.

 

- Wiele się w Polsce zmieniło na lepsze. My mamy to, że często narzekamy, taka jest ludzka natura, bo chcielibyśmy, aby było jeszcze lepiej. Polska przez 25 lat wolności zmieniła się na lepsze – podkreślał prezydent. Ocenił, że w naszych rodzinach, wspólnotach lokalnych żyje się lepiej, wygodniej, łatwiej.

 

Wskazywał, że warto przy okazji 25-lecia pokazywać wszystko dobre, co się wydarzyło, ale nie należy zapominać, że nie wszystko zostało rozwiązane. Będziemy musieli jeszcze wiele problemów rozwiązywać, pracy i wysiłku starczy nie tylko dla mojego pokolenia, ale dla waszego też – mówił do młodzieży. Zwracał uwagę, że stale będą się pojawiały nowe wyzwania, nowe problemy, nowe bariery, ale także nowe szanse.

 

W Pałacu Prezydenckim zostało zorganizowane spotkanie pt.: „Wolność dana czy zadana? Nowoczesny patriotyzm polskiej młodzieży” z udziałem uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu. Uczestniczyli w nim również doradcy Jan Lityński i Henryk Wujec.

 

Prezydent podkreślał, że momentem szczególnym, spektakularnym odzyskania wolności było zwycięstwo wyborcze 4 czerwca 1989 roku.

 

Jak dodał, w Sali Kolumnowej przy okrągłym stole zapadła zgoda przedstawicieli poprzedniego systemu na to, że odbędą się w Polsce wybory nie w pełni demokratyczne – w pełni demokratyczne do Senatu oraz częściowo demokratyczne do Sejmu. Wspomniał też, że władza komunistyczna chciała utrzymać kontrolę nad państwem, nie chciała oddać władzy.

 

Bronisław Komorowski akcentował, że wybory 4 czerwca to był nokaut. - Z tego się nie podniosła poprzednia władza. Zobaczyła, że nie może się nawet oprzeć na aparacie represji, na elementach siłowych, ani nad wojskiem, ani nad policją , ani nad bezpieką już nie panowała. To było zwycięstwo do sześcianu. Wygrać na ringu politycznym z jedną ręką z tyłu związaną to dopiero jest sukces. Dlatego uważam, że to 4 czerwca, kartką wyborczą, zadecydował głos narodu o tym, że Polska odzyskała wolność – mówił prezydent.


Zmiany w Polsce ruszyły jak lawina, dzięki mądrym, odważnym ludziom. – Odważnym poprzez formułowanie programu reform, zmian i zdolności do kompromisu politycznego. Na tym polegała wtedy odwaga – przekonywał, dodając, że efektem był rząd Tadeusza Mazowieckiego.

 

- A ja, jako skromny wiceminister obrony narodowej, zostałem podwładnym gen. Siwickiego , który mnie zamykał, razem z moim i kolegami, a dziś doradcami w obozie internowania w stanie wojennym – wspomniał Bronisław Komorowski.

 

 

Prezydent podkreślał, że Polska wykorzystała swoją szansę. I dodał, wspominając Ukrainę, że Polska stara się przekazać swoje doświadczenia z 25 lat. – Chcielibyśmy im zaproponować podobną drogę, wspieramy ich na tej drodze, ale jednocześnie przez pryzmat dramatu Ukrainy powinniśmy patrzyć na nasze 25 lat, które w moim przekonaniu, przy wszystkich mankamentach, słabościach zagospodarowaliśmy bardzo dobrze. I niech tak będzie dalej, 25 lat i więcej – zaznaczył.
 

Rozmowa dotyczyła także nowoczesnego patriotyzmu. W ocenie prezydenta każde pokolenie musi się zastanowić we własnym zakresie nad pytaniem o swój model patriotyzmu. - Teraz jest czas na patriotyzm dbania o rozwój swój, swojej rodziny czy społeczności lokalnej - zaznaczył. Jednak podkreślił, że z patriotyzmu wyrzeczeń i ofiary nie wolno rezygnować.

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.