Środa, 26 lutego 2014

"Chcemy mądrze pomagać w procesie zmian na Ukrainie"

Realizacja zaleceń MFW, wejście w życie umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE oraz budowa lepiej funkcjonującego systemu społeczno-politycznego - to w ocenie prezydenta Bronisława Komorowskiego trzy filary koniecznych reform państwa ukraińskiego.

 

W siedzibie Biura Bezpieczeństwa Narodowego odbyło się w środę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Głównymi tematami były: 15-lecie Polski w NATO - doświadczenia i wnioski na przyszłość oraz konsekwencje kryzysu ukraińskiego dla bezpieczeństwa naszego kraju. Prezydent poinformował, że przekazał premierowi Donaldowi Tuskowi notatkę na temat potencjalnych obszarów polskiego wsparcia reform na Ukrainie. Zobacz notatkę>>

 

Filary reform na Ukrainie

 

- Pierwszy filar reform to (realizacja) zaleceń Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Ukraina już wielokrotnie korzystała z pomocy MFW i chciałaby uzyskać kredyt kolejny raz  - powiedział prezydent podczas briefingu prasowego w Pałacu Prezydenckim, po zakończeniu posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

 

- Można starać się, aby w maksymalnie możliwym stopniu (MFW) uwzględnił szczególnie trudną sytuację na Ukrainie, można dążyć do jakiegoś lekkiego poluzowania reżimów, rygoru związanego z działaniem kredytu. Ale główne zręby (starania się o uzyskanie kredytu) są zapisane i są znane od dawna, nigdy nie zdarzyło się jeszcze jakieś ich istotne odkształcenie - dodał Bronisław Komorowski.

 

Jak wyliczał, drugim filarem koniecznych reform jest wejście w życie - jeśli zostanie podpisana - umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE.

 

- Trzeci filar będzie kształtowany przez samych Ukraińców, z zamysłem zbudowania lepszego państwa, gospodarki, lepiej funkcjonującego systemu społecznego, politycznego i ustroju. W tym obszarze Polska z naszym bagażem doświadczeń i polskim zaangażowaniem na rzecz Ukrainy, mogłaby znaleźć obszary, w których moglibyśmy być szczególnie przydatni Ukrainie - ocenił prezydent.

 

- Chcemy pomagać w sposób mądry, tak, aby przyspieszyć proces zmian na Ukrainie - oświadczył Komorowski.


Obszary wsparcia reform ze strony Polski

 

Ponadto, prezydent jest zdania, że Polska może przekazać Ukrainie pozytywne doświadczenia w zakresie budowania systemu zwalczania korupcji, reformy samorządowej i wspierania rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw.

 

Prezydent mówił, że Polska może zaangażować się na rzecz zbudowania na Ukrainie całościowego systemu zwalczania korupcji. - Mamy pod tym względem dobre doświadczenia - dodał.

 

Bronisław Komorowski powiedział, że Polska może przekazać Ukrainie także swoje pozytywne doświadczenie dotyczące reformy samorządowej. - Polska dysponuje ogromnymi zasobami ludzkimi, kadrowymi, eksperckimi. Możemy, i powinniśmy, to zaproponować Ukrainie - powiedział. Dodał, że można zaproponować wpisanie reformy samorządowej do pakietu reform, które będzie pomagała wdrażać i finansować Unia Europejska.

 

Prezydent zaznaczył, że reforma samorządowa w Polsce dała świetne wyniki także w zakresie zwiększenia zaangażowania obywateli, również w zakresie "przeorania świadomości, mentalności, poglądów, nawet politycznych, ludzi w Polsce".

 

Według Bronisława Komorowskiego, Polska powinna przedstawić propozycje dla Ukrainy w zakresie systemu wspierania rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw. - To w przypadku Ukrainy jest nie tylko szansa na przyśpieszenia rozwoju gospodarczego. To także jest szansa na demokratyzację biznesu ukraińskiego. Odejście od systemu monopolu państwowego w jednych obszarach, z drugiej strony dominacji gospodarki opanowanej przez oligarchów – dodał Bronisław Komorowski.

 

Według prezydenta, Polacy, jeśli chodzi o pomoc Ukrainie, powinni się kierować racjonalnością i logiką. - Nie warto się spierać wyłącznie o to, czy pomoc finansowa ma być hojna, czy mniej hojna, bo chcielibyśmy, by była jak najhojniejsza. Jednak w moim przekonaniu warto się spierać, i przede wszystkim warto podjąć decyzje związane z tym, by ta pomoc - w miarę polskich możliwości - była pomocą udzielaną jak najmądrzej, nie tylko jak najhojniej. Po to, by uzyskać odpowiednio trwałe efekty w postaci zmian na Ukrainie, które by wyprowadziłyby ten kraj z wszechstronnego kryzysu – powiedział prezydent Komorowski.

 

 

 

Bronisław Komorowski przypomniał też pomoc udzieloną Polsce 25 lat temu - zrolowanie i restrukturyzację zadłużenia oraz gwarancje udzielone przez MFW. - Musi ta pomoc być udzielona tak, żeby zachęcić Ukrainę do głębokich zmian, tak jak nas zachęciła wtedy - zwrócił uwagę prezydent.


- Nie ma mądrzejszej drogi niż ta, którą wybrała Polska wtedy i trzeba zachęcać wszystkich, żeby Ukraina poszła drogą podobną do polskiej - apelował prezydent. - Tylko ten kierunek poprzez głęboką reformę systemu gospodarczego, politycznego Ukrainy gwarantuje sukces w przyszłości - podkreślił.


Informację o skutkach wydarzeń na Ukrainie dla bezpieczeństwa Polski przedstawili podczas posiedzenia RBN szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz oraz wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński. Jak relacjonował prezydent, Sienkiewicz mówił o skutkach rozpadu systemu zarządzania strukturami siłowymi Ukrainy i poinformował, że udaje się - dzięki poprzedniemu zaangażowaniu - zachować pełną kontrolę nad granicą polsko-ukraińską od strony polskiej.


Natomiast informacja ministra Piechocińskiego o stanie gospodarki ukraińskiej oraz jej perspektywach i wpływie na gospodarkę polską - zdaniem prezydenta - była interesująca, ale i niepokojąca - od paru miesięcy zaznacza się negatywny wpływ wydarzeń na Ukrainie na polską gospodarkę. - Będziemy się to starali obserwować i reagować - podkreślił prezydent.


Zaznaczył, że "to jest niewątpliwie dla Polski poważny sygnał, świadczący o tym, że żaden kraj europejski, a szczególnie tak bliski sąsiad jak Polska, nie może być obojętny na zachodzące negatywne zjawiska w gospodarce ukraińskiej, bo one także będą dotyczyły gospodarek innych krajów".


15 lat obecności Polski w NATO

 

RBN omówiła też doświadczenia i wnioski na przyszłość z 15 lat obecności Polski w NATO. Przy okazji oceniono też relacje NATO-Ukraina oraz zachowanie ukraińskich sił zbrojnych podczas ostatniego kryzysy. Prezydent zwrócił uwagę, że Ukraińcy biorą udział w NATO-wskich operacjach, w tym w Afganistanie, i ćwiczeniach jak np. Steadfast Jazz w ubiegłym roku w Polsce.


Zdaniem prezydenta dzięki pogłębionej współpracy z NATO dowództwo ukraińskiej armii zachowało się bardzo umiarkowanie. - Nie dała się armia ukraińska wciągnąć w konflikt wewnętrzny, co samo w sobie świadczy o głębokości zmian zachodzących w systemie obronnym Ukrainy - ocenił prezydent. Zapowiedział, że Polska będzie dążyła do pogłębienia współpracy wojskowej z Ukrainą, co mają zaplanować MON i BBN.
(PAP, inf. własna)

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.