Poniedziałek, 2 grudnia 2013

"Będzie nowy plan działań Polski wobec Ukrainy"

Prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, że wspólnie z rządem zostanie podjęty wysiłek zbudowania nowego planu działania Polski wobec Ukrainy. Poniedziałkowe spotkanie RBN było poświęcone polityczno-strategicznym wnioskom z kryzysu ukraińskiego.

 

- Uzgodniliśmy z panem premierem, że podejmiemy wysiłek na rzecz zbudowania nowego planu działania Polski jako całości na gruncie zarówno europejskim, na gruncie całego świata zachodniego, ale również w stosunku do Ukrainy i do sąsiedztwa polskiego w tej zmienionej rzeczywistości powileńskiej - powiedział Bronisław Komorowski na wspólnej konferencji prasowej z Prezesem Rady Ministrów Donaldem Tuskiem.

 

- Jesteśmy w dalszym ciągu przekonani, że to jest wielkie wyzwanie, ale i wielka odpowiedzialność – praca Polski na rzecz szansy uwieńczenia sukcesem Partnerstwa Wschodniego, ze szczególnym uwzględnieniem Ukrainy - dodał prezydent.

 

Zobacz także: "UE czeka na Ukrainę" Bronisław Komorowski wskazywał, że odniósł wrażenie, także po kontaktach z osobami reprezentującymi kluby opozycyjne, że jest szansa na utrzymanie nie tylko wymiany informacji i myśli w sprawach Ukrainy, ale także utrzymanie zasady kompatybilności zachowań polskich polityków w kontaktach z Ukraińcami.

 

Podkreślił, że ważne były konstatacje dotyczące konieczności utrzymania wszystkich kanałów oddziaływania na sytuację na Ukrainie i utrzymania wszystkich kontaktów, które mogą być decydujące dla odegrania przez Polskę pozytywnej roli ułatwiającej Ukrainie powrót do stołu negocjacji i podpisania umowy stowarzyszeniowej.

 

Wyraził przekonanie, że tylko poprzez zdolność do współpracy polskich instytucji, sił politycznych, może wieść - w zmienionej, o wiele trudniejszej rzeczywistości - droga do ponownego otworzenia na siebie Unii Europejskiej i Ukrainy.
 

Prezydent ocenił też, że jeszcze nigdy sprawy zaawansowania Ukrainy w perspektywie zbliżenia do świata zachodniego nie zaszły tak daleko. Jak powiedział, umowa stowarzyszeniowa UE-Ukraina jest wynegocjowana i czeka na podpis. Wskazywał, że są liczące się zmiany w prawodawstwie ukraińskim, łącznie ze zmianami w ustawie o prokuraturze i w ordynacji wyborczej, co może się okazać istotne w przyszłości.
 

Wspomniał też o postawie społeczeństwa ukraińskiego, które wyraźnie sygnalizuje swoją determinację i wolę co do kontynuowania zbliżenia Ukrainy ze światem zachodnim.
 

- To są ogromne atuty i osiągnięcia. Powinniśmy ich bronić, nie ryzykując utraty tych atutów w wyniku niepotrzebnych sporów toczących się w Polsce i na forach międzynarodowych, sporów polsko-polskich – podkreślił Bronisław Komorowski.


Prezydent pytany o nową finansową ofertę dla Ukrainy mówił, że jest obudowywany w tej chwili dialog i kontakt dotyczący pakietu pomocy doraźnej dla Ukrainy.


Bronisław Komorowski był też pytany o nieobecność na posiedzeniu Rady prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Szkoda, że do tego nie doszło. Ale doceniam również ten gest, że jest gotowość rozmowy przez pośredników. Wiem, że pan Ryszard Czarnecki chciał uzyskać możliwość uczestniczenia w pracach RBN, co byłoby to sprzeczne z zasadami – powiedział prezydent. Poinformował, że we wtorek spotka się z Leszkiem Millerem, który nie mógł uczestniczyć w RBN ze względu na pobyt poza granicami kraju, aby przekazać mu główne myśli, główne wnioski płynące z posiedzenia Rady.

 

- Analogicznie jestem skłonny postąpić także w stosunku do pana Jarosława Kaczyńskiego. Bardzo liczę na możliwość rozmowy bezpośredniej – zadeklarował Bronisław Komorowski.

 

- Myślę, że dzisiejsze posiedzenie RBN, także wczorajsza narada u pana premiera są bacznie obserwowane przez polityków ukraińskich, ale nie tylko i w moim przekonaniu, są odbierane jako sygnały świadczące o utrzymaniu się polskiego zaangażowania na rzecz zachodniej drogi dla Ukrainy. I one uwiarygodniają to, co zostało wypowiedziane na szczycie wileńskim przez całą UE - m.in. pod wpływem sformułowanych przez Polskę oczekiwań i propozycji – o utrzymaniu otwartych drzwi dla Ukrainy na wypadek, gdyby zmieniła swoją decyzję – podsumował Prezydent RP.

 

Premier Donald Tusk mówił, że sprawy Wschodu, a przede wszystkim nasze relacje z Ukrainą były zawsze takim obszarem konsensusu politycznego.  - Gra o zbliżenie Ukrainy do Europy i do Polski jest niezwykle skomplikowana ze względu na relacje wewnątrz Ukrainy i relacje Ukrainy z państwami sąsiednimi – ocenił.  - Naszym zadaniem jest dzisiaj zadbać o to, aby ta wielka gra, która toczy się o przyszłość Ukrainy nie zakończyła się jakimś dramatycznym i nieprzewidywalnym do tej pory finałem – powiedział Donald Tusk.

 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.