Wtorek, 11 grudnia 2012

Uroczystość zapalenia świec chanukowych

We wtorek w Belwederze z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego odbyła się uroczystość zapalenia świec chanukowych. To czwarty dzień obchodów Chanuki - żydowskiego Święta Świateł.

 

W spotkaniu wziął udział m.in. ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav-Ner, naczelny rabin Polski Michael Schudrich, przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce Piotr Kadlcik oraz przedstawiciele środowisk Stowarzyszenia Dzieci Holocaustu, Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, żydowskich kombatantów, młodzieży żydowskiej, organizacji i instytucji zajmujących się żydowskim dziedzictwem w Polsce.

 

- Myślę, że gdzieś zostało wymyślone o wiele wyżej, o wiele dalej i o wiele mądrzej, niż nam się wydaje, że jest ta bezpośrednia bliskość święta Bożego Narodzenia i święta Chanuki - powiedział prezydent Komorowski. 

 

Podkreślił, że Chanuka i Boże Narodzenie to święta radości, ufności, nadziei, że świat może i powinien - także za naszą przyczyną - iść w dobą stronę. - Jestem przekonany, że w takim szczególnym momencie można łatwo poczuć się, że jesteśmy dziećmi tego samego Boga, że jesteśmy ludźmi poddawanymi tym samym próbom, ale także obdarowanymi tymi samymi nadziejami, tą samą ufnością wobec świata - dodał.

 

Podczas trwającego osiem dni święta każdego dnia na chanukowym dziewięcioramiennym świeczniku Żydzi zapalają jedną świecę. Na dziewiątym, pomocniczym ramieniu świecznika znajduje się szames - świeczka, od której płomienia odpala się kolejne. W tym roku pierwszą świeczkę zapalono 8 grudnia. (PAP)

 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.