Niedziela, 10 kwietnia 2011

Prezydent: Minął rok od katastrofy smoleńskiej

W Kwaterze Smoleńskiej na Wojskowych Powązkach, z udziałem przedstawicieli najwyższych władz, rozpoczęła się w niedzielę przed południem uroczystość upamiętniająca pierwszą rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem.

 

Minutą ciszy zebrani uczcili pamięci 96 ofiar katastrofy; następnie odegrano hymn państwowy.

 

- Minął rok od katastrofy smoleńskiej; z tej perspektywy można zobaczyć ogrom dramatu i bólu, który przejął państwo polskie i naród - mówił  prezydent Bronisław Komorowski.

 

- To już rok, to minął już cały rok od tego momentu, gdy wielu z nas, gdy wielu z obecnym tutaj na warszawskich Powązkach zawalił się świat. Bo minął rok od katastrofy na lotnisku w Smoleńsku, gdzie w drodze na uroczystości w Katyniu zginęło 96 naszych rodaków, z panem prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele - podkreślił prezydent.


Bronisław Komorowski dodał, że z perspektywy roku można zobaczyć ogrom dramatu i bólu, który przejął państwo polskie i naród. - Trzeba z tej perspektywy widzieć także 96 dramatów, które dotknęły rodziny ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Trzeba z perspektywy roku widzieć to, co jest wielkie, piękne, co także strasznie bolało, a także zobaczyć z tej perspektywy rzeczy mniej istotne, jakimi są podziały, czasami spory, czasami konflikty - zaznaczył prezydent.
 

Na Powązkach Wojskowych obecni byli m.in. prezydent Bronisław Komorowski z Małżonką, premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu: Grzegorz Schetyna i Bogdan Borusewicz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, ministrowie oraz przedstawiciele ugrupowań parlamentarnych. W uroczystościach uczestniczyli także bliscy ofiar katastrofy z 10 kwietnia.

 

Przed Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej wieńce złożyli i zapalili znicze: delegacja rodzin ofiar, prezydent Bronisław Komorowski, marszałkowie Sejmu i Senatu Grzegorz Schetyna i Bogdan Borusewicz oraz premier Donald Tusk.


W imieniu korpusu dyplomatycznego wieniec złożył nuncjusz apostolski w Polsce arcybiskup Celestino Migliore. W imieniu narodu rosyjskiego wieniec złożył ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Aleksandr Aleksiejew. Wieńce złożyli również szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek oraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.


Wcześniej spiker odczytał imiona, nazwiska oraz pełnione funkcje wszystkich 96 ofiar katastrofy. Wyczytywanie rozpoczęto od nazwiska prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii oraz ostatniego prezydenta Polski na uchodźctwie Ryszarda Kaczorowskiego. Pozostałe nazwiska odczytano w kolejności alfabetycznej. Po zakończeniu wyczytywania nazwisk oddano trzy salwy honorowe. Następnie odegrano sygnał: "Śpij kolego".


Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości hołd ofiarom katastrofy oddały rodziny.
 

Pomnik upamiętniający 96 ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem znajduje się u wylotu Alei Profesorskiej. Ma formę bloku białego granitu przełamanego na dwie zapadające się w ziemię części, umieszczonego na ciemnej nawierzchni pomiędzy dwoma rzędami nagrobków z czarnego granitu.


Część głównej białej bryły jest umieszczona nad mogiłą, w której pochowane są spopielone szczątki 12 ofiar katastrofy. Na ścianach, które powstały w wyniku przełamania bryły, umieszczono napis: "Pamięci 96 ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010. Oddali życie w służbie ojczyzny w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej" oraz listę ofiar. (PAP)
 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.