Menu rozwijane

27 grudnia 2021

Na 2022 rok planowana jest duża aktywność Prezydenta Andrzeja Dudy zarówno w Europie jak i na innych kontynentach. Planujemy nowe otwarcie w Afryce Subsaharyjskiej, Ameryce Południowej oraz rozbudowywanie obecności w regionie Indo–Pacyfiku – poinformował minister Jakub Kumoch.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej zapowiedział, że na przyszły rok planowana jest duża aktywność Prezydenta Dudy zarówno w Europie, jak i na innych kontynentach. – Jesteśmy jednym z największych państw europejskich i przyszedł czas na to, by pozwolić sobie na bardziej globalną politykę. W polityce pozaeuropejskiej Prezydent Duda odgrywa zawsze bardzo dużą rolę ze względu na prezydencki charakter większości partnerskich państw. Planujemy nowe otwarcie w Afryce Subsaharyjskiej, Ameryce Południowej oraz rozbudowywanie obecności w regionie Indo–Pacyfiku i większe zaangażowanie na rzecz problemów globalnych – mówił.

– Jedną z pierwszych aktywności Prezydenta, po odwołaniu Światowego Forum Gospodarczego w Davos, będzie styczniowa konferencja ONZ w Dosze poświęcona państwom najmniej rozwiniętym. Chcemy spotykać się nie tylko z najbogatszymi, ale również z tymi biedniejszymi i wsłuchać się w ich problemy. Odpowiedzialnością dużego, dojrzałego państwa jest przejmowanie części odpowiedzialności, a nie udawanie, że to nie jest nasz problem – oświadczył Jakub Kumoch.

Jak mówił, planowane są wizyty Prezydenta w państwach Afryki Zachodniej, a także nowe otwarcie w polityce latynoamerykańskiej. – Jesienią chcemy zorganizować wizytę w Ameryce Południowej z dużym komponentem gospodarczym. Wiosną planowana jest wizyta prezydenta Brazylii w Polsce. Z kolei wizytę w Afryce prawdopodobnie rozpoczniemy od wizyty w Senegalu, który jest jednym z najprężniejszych państw Afryki Zachodniej – wyliczał.

– Dużą zdobyczą prezydentury Andrzeja Dudy są bliskie relacje z państwami Azji – Chinami i ich przywódcą Xi Jinpingiem, a także z Japonią i Koreą Południową. Chcemy też zwiększać naszą współpracę z całym regionem Indo–Pacyfiku – zapowiedział szef BPM.

Zaznaczył jednak, że priorytetem pozostanie aktywność głowy państwa w naszym regionie, w Europie Środkowo–Wschodniej. – Położenia geograficznego kraju nie zmienimy. Podstawowym wyzwaniem dla każdego rządu w Polsce jest zapewnienie jej bezpieczeństwa, a to wymaga bardzo intensywnej współpracy z państwami regionu – powiedział Jakub Kumoch.

– Prezydent przykłada olbrzymie znaczenie do Inicjatywy Trójmorza, której jest współpomysłodawcą. W połowie roku czeka nas szczyt Inicjatywy. Planujemy jeszcze większą aktywność w stosunkach z Ukrainą i Litwą oraz wspieranie Mołdawii i Gruzji w ich procesach reform i walki o integralność terytorialną. Prezydent bardzo jasno zapowiedział też, że na naszą pomoc i wsparcie mogą liczyć białoruscy demokraci ze Swiatłaną Cichanouską na czele, a Polska pozostanie domem dla tysięcy białoruskich uchodźców politycznych – dodał.

Zastrzegł przy tym, że kalendarz wizyt zagranicznych Prezydenta i jego aktywności uzależniony jest od rozwoju pandemii koronawirusa.

Odnosząc się do relacji ze Stanami Zjednoczonymi, minister Kumoch stwierdził, że kadencja Donalda Trumpa i pierwsza kadencja Andrzeja Dudy „w zasadzie doprowadziły do pozytywnego rozwiązania większości spraw, na których nam politycznie zależało. – Chodzi o obecność wojsk amerykańskich, zniesienie wiz, rozwój współpracy gospodarczej. Bez wielkiej przesady mogę powiedzieć, że nasze relacje międzypaństwowe są na najwyższym poziomie – zauważył. – Jeżeli chodzi o współpracę wojskową i wywiadowczą, Polska i USA są jednymi z najbliższych sojuszników w NATO. Na poziomie roboczym jesteśmy w stałym kontakcie ze stroną amerykańską praktycznie w każdej sferze – dodał.

Pytany o możliwe spotkanie Prezydentów Andrzeja Dudy i Joe Bidena, Jakub Kumoch oświadczył, że jest z naszej strony gotowość i chęć przyjęcia Prezydenta Bidena w Polsce. Przypominał przy tym, że obaj przywódcy odbyli spotkania kuluarowe, a także rozmawiali w formacie Bukaresztańskiej Dziewiątki.

Minister przyznał, że między Polską a Stanami Zjednoczonymi są różnice polityczne, jedna z najważniejszych dotyczy postrzegania gospodarczej współpracy niemiecko–rosyjskiej i gazociągu Nord Stream 2. – Nie ma przy tym najmniejszej wątpliwości, że Stany Zjednoczone są naszym najważniejszym sojusznikiem i że sojusz z USA jest podstawą naszej polityki bezpieczeństwa – dodał.

Pytany o sprawę ustawy medialnej i jej konsekwencje podkreślił, że „żadna różnica ani dyskusje na temat ustaw w Polsce nie wpływają na sojusz wojskowy między Polską a USA”.(PAP)